"Łabędzie i Słonie"
Pod zmyślnym pędzlem powstał obraz
Błękitne niebo trochę skał
Chmury dwie w górze wędrujące
A w dole tafli stawu blask
Przy stawie pnie uschniętych drzew
Do nieba swe wznoszące dłonie
Pod nimi zaś łabędzi śpiew
Na tafli niczym niezmąconej
Jest też księżyca w dali blask
Po prawej stronie nad skałami
A gdy się dobrze wpatrzeć w staw
To widać słonie z łabędziami
Iluzja to mistrzowska wręcz
Kiedy łabędzia długa szyja
Słoniową trąba staje się
Gdy w lustrze stawu się odbija
Skrzydła tak dumne i potężne
W słuch zamienione doskonały
Słoniowy ciężki piękny łeb
Będą radośnie wachlowały
Pnie suche mają siłę nóg
Kiedy je widać w stawu toni
O brzeg oparte dumnie stoją
Będąc podporą dla trzech słoni
Dzięki mistrzowi za ten czar
Który geniuszem swym nakreślił
Że umiał tak malować świat
By blask iluzji w płótnie zmieścić
I oczarować duszy dźwięk
Swojego pędzla malowaniem
Która wpatrzona w mistrza świat
Pragnie cześć oddać rymowaniem
27/04/2007
Seweryn Krzysztof Topczewski
Inspirowany obrazem S.Dali'ego
"Dezintegracja Trwałości Pamięci"
Persistance de la memoire
Rozpękło jak bańka mydlana
Zaraz po tym jak mrówki pospieszne
Kieszonkowy zegar w kopercie zamknięty
Jako zdobycz cenną ukryły
Gdzieś głęboko na samym dnie kopca
Żyjącego poza obrazem
Drzewo piłą rozcięte proroczo
Na kawałków sześć - lewituje
A zegarek na jego gałęzi
Miękko przez pół przewieszony
Jak dwa inne szóstą wskazuje
Tylko jeden ma wpół do dziesiątej
Lecz pod ziemią jest inna godzina
Chociaż ziemia jak cegły bezwiednie
Bez zaprawy się zaraz rozbiegnie
Tylko morze całe pozostało
Razem z górą w nim zanurzoną
Od Cape Crues po Estartit
Skałę skrytą w odmęcie odkryło
Oraz rybę z czerwonym okiem
Której wcześniej tutaj nie było
By Pamięci Trwałość Dezintegrować
By Pamięci Trwałość odrzucić
04.08.2004
Seweryn Krzysztof Topczewski
"Trwałość pamięci" / "Dezintegracja Trwałości Pamięci" - Salvadore Dali
"Zegar wiszący na drzewie"
Która godzina
Drogi Salvadore
Narysowałeś tyle zegarów
Próbowałeś pewnie czas zatrzymać
Czy udało Ci się to któregoś razu
Czy ten zegar wiszący na drzewie
Na gałęzi miękko przewieszony
Może chmury zatrzymać na niebie
Nie oddawać słońca zachodowi
Która godzina
Drogi Salvadore
Czy już nie jest trochę za późno
Może wystarczy wziąć w rękę zegar
I patrzeć na niego w lustro
Czas będzie biegł wtedy do przodu
I jednocześnie do tyłu
Więc wszystko będzie się działo
Jakby czasu nie było
Która godzina
Drogi Salvadore
Salvadore Dali
Już widzę
Wybiła szósta
A więc nie pytam dalej
12.10.98
Seweryn Krzysztof Topczewski
- Kasiuni
"PŁONĄCA ŻYRAFA"
Niech Pani nie stoi wciąż
Na pierwszym planie
Kiedy o własnych siłach
Pani stać nie może
Tak patykami wzdłuż ciała podparta
Pożal się Boże
Niech Pani lepiej poszpera w szufladach
Ma Pani ich siedem na lewej nodze
Jakie sekrety w nich Pani ukrywa
Zamknięte przed ludzkim wzrokiem
Pewnie ma Pani igły i nici
Oraz guzików pudełko
Bo wszystkie guziki lepiej trzymają
Przyszyte kobiecą ręką
W innej szufladzie ma Pani pewnie
Takie drobiazgi kobiece
Jakich używa każda kobieta
By być najpiękniejszą na świecie
Niech Pani zdradzi
Co Pani trzyma
W szufladzie tuż nad kolanem
Pewnie to listy są od kochanka
Czerwoną wstążką związane
Co zawstydziłem Panią trochę
Wszak nie jest już Pani dzieckiem
Trzymanie takich rzeczy na wierzchu
Zazwyczaj jest niebezpieczne
Ma Pani wszystko poukładane
Przykładnie niczym w szafie
I Pani stoi wciąż tak bezczynnie
Zamiast pomóc płonącej żyrafie
13.01.1999
Seweryn krzysztof Topczewski
DALI:
linki do obrazów – wierszy: