"Wspomnienie"
Wyjmuję z kieszeni
Okruchy perłowego pyłu
Dwa bilety do kina
I rachunek za shaky
Gdzieś pośród nich
Unosi się zapach
Ciepłej szarlotki
Z lodami waniliowymi
I dewolaja z warzywami
Jest także zgrzyt piasku
I łoskot fal
Jest stukot
Mostu pontonowego
Ze smakiem dorsza
Najlepszego
Jakiego można zjeść
Prosto z morza
Jest siedem dni
Miłości I ciepła
Wypełnionych
Kolorami czułości
Beztroski
Z Sobieszewa
18.04.04
Kasiuni -
Seweryn Krzysztof Topczewski
"Moje Albatrosy"
Pod powiekami czuję szum wiatru
Jak łagodnie rozwiewa
Twoje lśniące włosy
Kiedy schylasz się
By podnieść z piasku
Złoto lśniące łzy drzew
Przez fale wyrzucone
Widzę jak Twoje stopy
Lekko zostawiają swój ślad
Na gładkim falami
Obmytym właśnie brzegu
Nie dotkniętym dzisiaj
Przez nikogo innego
Jeszcze tylko z tyłu
Dwa kroki za Tobą
Pośród morskich fal
Bujają się w słońcu
Moje Albatrosy
18.04.04
Kasiuni -
Seweryn Krzysztof Topczewski
"Chłosta"
Silencium
Powiedział
Silencium idiote
Podpisując otrzymany
Rozkaz wykonania chłosty
Spojrzał pogardliwie
Na bicza rzemienie
Zaczepione hakami
W surowy blat stołu
I śmiech zbył milczeniem
Ciszą
Może już wiedział
Może już rozumiał
Że Boga Żywego
Na mękę przyjmuje
Że tak jak Judasz
Winien temu będzie
I że za TĄ JEGO winę
Krew świeża i czysta
Przelana zostanie
Może już wiedział
Może już rozumiał
Że w Chlebie i Winie
Nadchodzi zwycięstwo
Za wszystko co było
Za wszystko co będzie
Że Bóg na śmierć syna
Dla ludzi się zgodził
Chociaż go miłował
Jak nikt nie potrafi
Może już wiedział
Może już rozumiał
Taki dostał rozkaz
05.07.04
Seweryn Krzysztof Topczewski